Kontrast:
Rozmiar czcionki:
Odstępy:
  • TAB - Kolejny element
  • SHIFT + TAB - Poprzedni element
  • SHIFT + ALT + F - Wyszukiwarka
  • SHIFT + ALT + H - Strona główna
  • SHIFT + ALT + M - Zawartość strony
  • SHIFT + ALT + 1 do 2 - Wybór menu
  • ESC - Anulowanie podpowiedzi

Straż pożarna w Kadłubie Turawskim

Brak opisu obrazka

…powstała w 1910 roku. Założycielami byli: Fric Breiler - główny inicjator, Piotr Syga - ówczesny sołtys, Jan Warzecha i Jan Reimann. Po odbyciu przeszkolenia w Nysie pierwsi strażacy rozpoczęli obowiązkowe dyżury konne. Było ich wtedy aż 24 (cztery sekcje po sześciu strażaków). Każda sekcja pełniła miesięczny dyżur w obrębie 12 kilometrów od Kadłuba Turawskiego. We wsi był jeszcze stróż nocny, aby na wypadek pożaru mógł zaalarmować mieszkańców. Stróża wybierała straż i ustalała dla niego etat.

Trzy razy w roku strażacy brali udział w obowiązkowych ćwiczeniach, które odbywały się na Paliwodzie. Fric Breiler był pierwszym komendantem straży pożarnej w Kadłubie Turawskim. Funkcję tę pełnił do 1935 roku. Jego następcą został Rudolf Klimas i był komendantem do 1945 roku.

Po II wojnie światowej zlikwidowano w Kadłubie Turawskim straż zawodową i powołano Ochotniczą Straż Pożarną. W okresie powojennym w latach 1945-1949 pierwszym komendantem OSP był Piotr Kulig. Jego następcą został Jan Moch, który sprawował urząd komendanta w latach 1949-1960. Długoletnim sekretarzem OSP w Kadłubie Tur. był Tomasz Panicz, bo od 1945- 1980 roku. Zajmował to stanowisko przez 35 lat, aż do śmierci. W 1958 roku ówczesny zarząd rozpoczął starania w sprawie uzyskania pozwolenia na budowę remizy strażackiej w czynie społecznym. Aktywnym organizatorem tego przedsięwzięcia był Walter Bonk, który został wybrany prezesem OSP i sołtysem Kadłuba Turawskiego.

Lokalne władze- Gromadzka Rada i PZPR przeciwstawiały się idei budowania remizy wiejskiej. Zwyciężył jednak upór strażaków. W 1960 roku przystąpiono do jej budowy, a pierwszą cegłę położył Piotr Zyla, który pełnił jednocześnie nadzór nad budową. Po dziesięciu latach budowy budynek oddano do użytku. Na ówczesne czasy wartość czynu społecznego wynosiła 600 tysięcy złotych. W tym czasie jedna cegła kosztowała 80 groszy. Wiele materiałów budowlanych nieodpłatnie przekazali sami mieszkańcy. W 1972 roku naczelnikiem OSP w Kadłubie Turawskim został Józef Zubel. W obiekcie remizy strażackiej funkcjonowała Gromadzka Rada Narodowa. Po reorganizacji administracji w 1973 roku, do remizy przeniesiono Wiejski Ośrodek Zdrowia.

Strażacy rozpoczęli starania o doposażenie w nowy sprzęt, gdyż samochód typu Lublin nie spełniał już wymogów nowoczesnej jednostki ratowniczej. W 1984 roku OSP w Kadłubie Turawskim otrzymało samochód GBM 3000 l oraz beczkowóz o pojemności 6000 l. W 1985 roku za uzyskanie maksymalnej ilości punktów w wojewódzkim przeglądzie OSP, strażacy otrzymali samochód Star 244 oraz motopompę P05 M800.

Brak opisu obrazka

W 1983 roku naczelnikiem OSP w Kadłubie Turawskim został Ernest Grzesik. Po długich walkach z Urzędem Gminy w 1985 roku strażacy otrzymali w swojej remizie biuro. Poprawiła się wtedy łączność jednostki, gdyż zainstalowano radiotelefon. Jednostka OSP w Kadłubie stała się nowoczesną jednostką reagującą na każde wezwanie. W 1988 roku, znów po 32 latach, strażacy zajęli pierwsze miejsce w zawodach gminnych. W 1994 roku odbyły się wybory, tym razem prezesa OSP w Kadłubie Turawskim. Strażacy postawili na dotychczasowego naczelnika - Ernesta Grzesika. W latach 2000-2004 kadłubscy strażacy w czynie społecznym etapami ocieplali budynek straży pożarnej.

W 2004 roku powstała żeńska drużyna straży pożarnej i zajęła od razu I miejsce w zawodach gminnych. Zaś w 2006 roku strażacy w czynie społecznym wykonali remont budynku straży. Remizę wymalowano, w garażach zostały ułożone płytki.
 

Napisał:  Jerzy Farys
Moderator: Ewelina Dworaczyk

Wersja XML